• Popołudniowe…
  • Czucie
  • Czwartek na zawsze
  • Spróbuj…
  • Chciałbym cię…
  • Pociąg do
  • Gdybyś była
  • Manekin start
  • Na drodze leżę
  • Zostawcie chwile
  • No to już…
Popołudniowe przejażdżki

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek, Leszek Biolik

Po południu wezmę cię
na przejażdżkę kabrioletem.
Miękki fotel podda się
twoim kształtom i uniesie.
Tak będziemy wtedy blisko…

Tak by można cały czas
przejeżdżać popołudniami,
zwiedzać swoje życie i
machać ludziom osłupiałym.
Bo my jesteśmy wyjątkowi.

Zmienia bieg automat płynnie
ty czujesz się bezpiecznie przy mnie
Czucie

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek, Leszek Biolik

Jak mógłbym nazwać ten stan współodczuwania
Jakby się wkładał w kształt zupełnie inny ktoś
Do skroni przytulam dłoń pocieszenia
Dziecku oddaję mój głos
I słucham jak rodzi się jego blask

Przychodzimy odchodzimy
A do łóżek kładzie się kurz
Będą nowi, przyjdą nowi
A o tamtych cisza już
Przychodzimy odchodzimy
A do łóżek kładzie się kurz

Jak mógłbym nazwać ten stan współodczuwania
Kiedy na plecach twoich przesuwam palcem w dół
Chwilą tym daje mój głos do wyrażania
Nie umiem ułożyć ust; przez dotyk lepiej czuć
Jej blask

Przychodzimy odchodzimy
A do łóżek kładzie się kurz
Będą nowi, przyjdą nowi
A o tamtych cisza już
Przychodzimy odchodzimy
A do łóżek kładzie się kurz
Czwartek na zawsze

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek, Leszek Biolik

Łapczywie wdycham łapię powietrze
myślę, że jestem, że jestem jeszcze
samego siebie sam siebie wreszcie
staram przekonać, że jestem

Bycie na zawsze, życie nad życie
by się wypełnił najsłodszy mit
razem z innymi wychodzę po grzbiecie
czegoś co tylko nam się śni

Cieszę się niczym, byle co wkładam
jestem podobny i taki sam
wolno mi wszystko dlatego gadam
krzyczę, wyzywam do nagich ścian

Jestem jak wszyscy zadowolony
mogę nagrody garściami kraść
jestem bezkarny prawie zbawiony
mogę spokojnie iść znowu spać
Spróbuj jeszcze raz od nowa

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek, Leszek Biolik

Przewrócony Wielki Wóz
Przypadkowe ruchy wojsk
Niepodległość Twoich ust

Barykady wznosi lud

Spróbuj jeszcze raz od nowa,
Może się uda,
A może się nie uda,
Spróbuj!
Spróbuj jeszcze raz od nowa,
Może się uda,
A może się nie uda,
Spróbuj!

Oczy, które pragną żyć
Wprowadzanie bioder w rytm
Fotografia z dawnych lat
Ciebie przejmujący brak

Spróbuj jeszcze raz od nowa,
Może się uda,
A może się nie uda,
Spróbuj!
Spróbuj jeszcze raz od nowa,
Może się uda,
A może się nie uda,
Spróbuj!

(…)

Spróbuj jeszcze raz od nowa,
Może się uda,
A może się nie uda,
Spróbuj!
Spróbuj jeszcze raz od nowa,
Może się uda,
A może się nie uda,
Spróbuj!

Spróbuj jeszcze raz od nowa,
Może się uda,
A może się nie uda,
Spróbuj!
Spróbuj jeszcze raz od nowa,
Może się uda,
A może się nie uda,
Spróbuj!
Chciałbym Cię jeszcze raz

tekst: Halina Poświatowska
muzyka: Janusz Radek

Chciałbym Cię…
Jeszcze raz…
Chciałabym Cię zobaczyć

Przed wieczorem…
Przeżyć jedno,
Nawet życia dwa
Chciałbym przeżyć,
By móc Cię zobaczyć…

I tamten ból który mnie wyniósł,
Wyniósł mnie
Na rozżarzony piasek,
I tamten dzień
Kwietniowej niepogody…

I ją zdyszaną podążającą moim śladem
Odwracając głowę na zakrętach krzyczę,
Żeby nie śmiała
Przyjść bez Ciebie…

Chciałbym Cię…
Jeszcze raz…
Chciałabym Cię zobaczyć
Przed wieczorem…
Przeżyć jedno,
Nawet życia dwa
Chciałbym przeżyć,
By móc Cię zobaczyć…

I tamten ból który mnie wyniósł,
Wyniósł mnie
Na rozżarzony piasek,
I tamten dzień
Kwietniowej niepogody…

I ją zdyszaną podążającą moim śladem
Odwracając głowę na zakrętach krzyczę,
Żeby nie śmiała
Przyjść bez Ciebie…

Przeżyć jedno,
Nawet życia dwa
Chciałbym przeżyć,
By móc Cię zobaczyć…
Pociąg do

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek, Leszek Biolik

Palcami czytam cię, że jesteś artystycznie niezależna
i znasz się, tyle wiesz, o wszystkich możesz mówić osobiście

Lokomotywy bieg
ja wychylam się i wołam ciebie
ta chwila łączyła nas
ja już jestem gdzieś, a ty gdzie, nie wiem

Mylisz się myśląc, że łatwość tak prosta jest,
tak prosta jest, wystarczy wcisnąć play
istniałaś no i cóż, ta chwila już minęła, pociąg minął, miłość jedzie w dal

Lokomotywy bieg
ja wychylam się i wołam ciebie
ta chwila łączyła nas
ja już jestem gdzieś, a ty gdzie, nie wiem
Gdybyś była

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek, Leszek Biolik

Gdybyś była moim bogiem
Gdyby bóg mógł kobietą być

Świecisz mi latarka w twarz
Mam się tylko ciebie bać
Śledzisz najdrobniejszy ruch
Najważniejsze bym był twój

Gdybyś była
On kobietą mógłby być

Traktujesz mnie jak codzienny chleb
Brak mi odruchu gdy wołasz mnie
Rośnie zwątpienie czy rację masz
Bez ciebie strach…

Gdybyś była moim bogiem
Gdyby bóg mógł kobietą być

Nie doceniasz moich słów
Już się nie zachwycasz mną
Jestem kimś od zawsze tu
Powiedz, czy możemy coś zmienić

Gdybyś była
On kobietą mógłby być

Traktujesz mnie jak codzienny chleb
Brak mi odruchu gdy wołasz mnie
Rośnie zwątpienie czy rację masz
Bez ciebie strach…
Manekin start

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek, Leszek Biolik

Trawa dziś tak jest zielona, więc zakładasz ciasny strój
zawiozą cię dwa koła i poniosą zapach twój
napięta i podniecona powodujesz ciała ruch
ja jestem manekinem mam za rogiem mały sklep

Jestem nie zawsze ubrany, czasem słońce czasem deszcz
sportowo przygotowany, gotowy by za tobą biec
ja jestem manekinem mam za rogiem mały sklep
żyję tu tylko przez chwilę, chwilę kiedy mijasz mnie

Biegnę za twoim rowerem
Biegnę za twoim rowerem
Biegnę za twoim rowerem
Biegnę i przyglądam się

Dotykam szyby ustami, staram się rozpoznać smak
plastikowymi palcami daję ci do startu znak
ja jestem manekinem, mam za rogiem mały sklep
żyję tu tylko przez chwilę, chwilę kiedy mijasz mnie

Biegnę za twoim rowerem – mam czasu niewiele
Biegnę za twoim rowerem – mam czasu niewiele
Biegnę za twoim rowerem – mam czasu niewiele
Biegnę i przyglądam się
Na drodze leżę

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek, Leszek Biolik

Na drodze leżały łzy
Dzień się pochylił i znikł
Ludzie płakali a ja

Czułem, że lekki jest wiatr
Jak wiatr…

Czas się oddalał i milkł
I ktoś dotykał mej krwi
Na drodze malował kształt
Choć to już nie byłem ja
Jak ja.

Zawołał mnie
I przestanę biec
Dotykasz palcem swoich ust
Będę się z Tobą cieszyć znów

Kładziesz się obok mnie
Serce pompuje krew
I cicho wpływa tam
Twój smak

Zawołał mnie
I przestanę biec
Dotykasz palcem swoich ust
Będę się z Tobą cieszył znów

(…)

Serce się w Tobie topi znów…
Będę się z Tobą cieszył…
Oddałaś siebie prawie pół…
Serce się w Tobie topi…
Zostawcie chwile

tekst: Janusz Radek
muzyka: Janusz Radek

Zostawcie chwile
niech one same dadzą znak, że są spóźnione
lub jeszcze trochę będą trwać
Zostawcie chwile
każdy się będzie cieszyć mógł, tylko na chwilę obrazy zatrzymują ruch

Ja zbieram je wszystkie, układam z nich coś więcej niżbym mógł
i tworzę złudzenie, że szczęście jest na wyciągnięcie rąk

Zostawcie chwile
niech one same dadzą znak, że są spóźnione
lub jeszcze trochę będą trwać
Zostawcie chwile
każdy się będzie cieszyć mógł, tylko na chwilę obrazy zatrzymują ruch
No to już…

muzyka: Janusz Radek

 

RECENZJE

Muzyka Onet

JazzSoul

Wyspa.fm

Cantara Music

AllAboutMusic