Kilka słów na Święta...

Już prawie święta, a ludzkość w pędzie niewyobrażalnym...
Życzę wszystkim, aby wyhamowali w piatek gdzieś w okolicach godziny 18 i spokojnie weszli
w świat zadumy i refleksji. To czas, który przez swoje wypełnienie się daje
dystans do siebie (pozwala chociaż raz w roku spełnić się duchowo)
i rzeczy (im jest ich więcej, tym więcej trosk).
Spokoju zatem, i spokoju...
- Janusz
